Trofea

bezpieczenstwo, na zbiorniku wodnym, polowanie, trofeum, ubite ptactwo No Comments

Trofea uzyskiwane z ptaków łownych nie mają takiej wartości i nie są nigdy tak trwałe, jak trofea uzyskiwane ze zwierzyny grubej. Niemniej, niektórzy myśliwi przywiązują do nich dużą wagę, i jeśli są one dobrze spreparowane, a następnie konserwowane, mogą przez dość długi czas być miłą pamiątką z odbytych łowów. Trofeami mogą być bądź całe spreparowane i wypchane ptaki, bądź też ich części, a nawet same pióra.
Preparowanie i wypychanie całych ptaków należy bezwzględnie powierzać preparatorom specjalistom, gdyż w większości wypadków tylko oni potrafią w odpowiedni sposób ściągnąć skórkę, zakonserwo¬wać ją i nadać wypchanemu ptakowi właściwy kształt i pozę. Preparator musi mieć pewne uzdolnienia artystyczne; najlepiej jeśli jest to równocześnie myśliwy, który zaobserwowane wzorce żywych ptaków potrafi potem wykorzystać w swej pracy. Należy zdecydowanie przestrzec przed wszelką amatorszczyzną w tym zakresie. Trofeum spreparowane w całości tylko wtedy ma wartość, jeśli kształtem przypomina żywego ptaka. Często spotykane w mieszkaniach i na wystawach sklepowych kukły ptaków łownych są żenującym dowodem braku kwalifikacji preparatora, a źle świadczą również i o wystawcy. Ponadto, jeśli skórka przed wypchaniem nie zostanie właściwie zakonserwowana, trofeum w bardzo krótkim czasie zostanie zniszczone przez pióro- i skórojady oraz stanie się rozsadnikiem moli.
Trofeum spreparowane w postaci żywego ptaka powinno być w zasadzie przechowywane w szczelnie oszklonej gablotce lub szafie. W przeciwnym wypadku ulega dość szybkiemu zniszczeniu. Ten więc sposób preparowania należy w zasadzie pozostawić muzeom, które mają odpowiednie warunki do preparowania, a następnie chronienia zbiorów. Myśliwy powinien go stosować tylko wyjątkowo, w odniesieniu do szczególnie rzadkich i cennych dla siebie trofeów. Istnieje również inny sposób całościowego preparowania ptaków łownych, moim zdaniem bardziej myśliwski i godny polecenia od poprzedniego. Są to patki jakie wiszą na trokach, i eksponowanie ich w ten sposób na ścianach gabinetu myśliwskiego.
Następnym sposobem zachowania trofeów z ptaków łownych jest sporządzenie z nich tzw. medalionów. Wydaje się, że jest to sposób najbardziej właściwy i godny polecenia dla współczesnego myśliwego, tym bardziej że medalion z powodzeniem można wykonać we własnym zakresie.
Medalion wykonuje się w ten sposób, że na tarczy umieszcza się ogon ptaka, zwykle rozłożony w kształcie wachlarza, oraz wypchaną głowę i szyję wraz z fragmentem piersi. Medaliony tego typu można sporządzić ze wszystkich kuraków leśnych, bażanta i bekasów. Medaliony z głuszca i cietrzewia można również sporządzać w formie samych tylko wachlarzy lub lir, niekiedy zebranych w serie.  Sporządzenie takiego medalionu jest bardzo łatwe. Należy najpierw odciąć ogon wraz z częścią kupra ptaka, tak by nie uszkodzić nasad. Następnie część nasadową trzeba dokładnie oczyścić z mięsa i tłuszczu oraz zakonserwować mydłem arszenikowym. Tak spreparowany ogon rozpina się na deseczce i przymocowuje taśmami brystolu, a następnie pozostawia do wyschnięcia.

Trzecia grupa trofeów to trofea w postaci piór. Nie są one trwałe i najczęściej nosi się je na kapeluszu myśliwkim jako ozdobę. Trofea tego typu uzyskuje się tylko z niektórych ptaków łownych. Trofeum z cietrzewia stanowi skrajna zagięta sterówka. Można ją nosić na kapeluszu jako samodzielny element lub w kompozycji z innymi piórami lub fragmentami poroża jeleniowatych i grandlami. W niektórych krajach jako trofeum nosi się na kapeluszu połowę liry wraz z częścią białych pokryw podogonowych. Trofeum z kaczora krzyżówki stanowią trzy lub cztery charakterystyczne zakręcone piórka z grzbietowej części ogona. Wyrastają one jednakże tylko w upierzeniu godowym. Trofeum, jakie myśliwy uzyskuje ze słonki, może być dwojakiego rodzaju. Słonka ma na każdym skrzydle przy nasadzie pierwszej lotki krótkie, sztyletowate, sztywne piórko - ostrolotkę, lub inaczej - piórko malarskie. Ta ostatnia nazwa wywodzi się stąd, że niegdyś piórka tego używali malarze do kreślenia szczególnie cienkich linii. Piórka te stanowią właśnie trofeum myśliwego. Drugi rodzaj trofeum z tego ptaka to tzw. pędzelek. Jest to pęczek czarnych, żółto zakończonych piórek, ujętych przy nasadzie we wspólną otoczkę łączno-tkankową. Wyrasta on przy nasadzie ogona, w jego części grzbietowej, na gruczole kuprowym. Trofeami z czapli są rajery.
W charakterze trofeum mogą być wykorzystane również inne barwne pióra wymienionych, bądź też nie wymienionych ptaków łownych. W tym wypadku nie ma jednak specjalnych reguł i wybór ich zależy od upodobania myśliwego.
Niektórzy myśliwi kolekcjonują w charakterze trofeów gastrolity z żołądków głuszców i cietrzewi. Na zakończenie rozdziału należy zaapelować o zachowanie umiaru w gromadzeniu oraz eksponowaniu trofeów i unikanie przeładowywania nimi zarówno mieszkań, jak i kapeluszy.

Jak postępowac z ubitym ptactwem

bezpieczenstwo, na zbiorniku wodnym, polowanie, ubite ptactwo No Comments

Decydujący wpływ na jakość tuszy i jej późniejsze przechowywanie ma odległość, z jakiej oddano celny strzał. Jeśli strzela się do ptaka z bliskiej odległości, w większości wypadków tusza jego ulegnie zupełnemu rozbiciu przez śrut, który przez pewien czas po opuszczeniu lufy leci gęstą wiązką. W skrajnych przypadkach tusza może się zupełnie nie nadawać do konsumpcji, gdyż z ptaka pozostają tylko strzępy; jednak nawet jeśli tusza jest cała, przy bliskim strzale występuje rozległe poranienie jamy brzusznej ptaka, uszkodzenie jelit i wylanie się ich treści. Procesy gnilne postępują więc bardzo szybko - szczególnie jeśli się poluje w ciepłej porze roku.
Aby tego uniknąć, należy zrywającego się blisko ptaka odpuścić na odległość 20-30 m i dopiero wtedy oddać strzał. Tę zasadę powinno się stosować zwłaszcza na polowaniu na kuropatwy w początkach sezonu, na bażanty na deptaka i kaczki na podryw, gdyż wtedy właśnie ptaki rwą się szczególnie blisko. Podobnie jest zresztą w większości wypadków, kiedy polujemy na ptactwo z psem. Odczekanie ze strzałem jest tym bardziej celowe, że na odległość 20—30 m śrut leci znacznie szerszą wiązką, a więc łatwiej trafić cel.
Wszelkie procesy gnilne przebiegają szczególnie szybko przy podwyższonej temperaturze substancji, w której zachodzą. Jeśli więc chce się uchronić przed nimi ubitego ptaka, należy zapewnić takie warunki, które pozwolą wytracić tuszce jak najszybciej właściwą jej przyżyciowo temperaturę. Tuszka właściwie schłodzona jest dość odporna na zepsucie, nawet przy długim okresie transportowania. Myśliwy na polowaniu powinien w taki sposób przenosić ubite ptaki, aby stykały się one ze sobą jak najmniejszą powierzchnią i miały zapewniony przewiew powietrza. Takie warunki stwarza noszenie ubitego ptactwa na trokach. Troki są to krótkie rzemyki powiązane w pęczki, zaopatrzone na końcu w pętelkę, którą zaciska się na szyi ptaka. Troki mogą być integralną częścią torby myśliwskiej, lub też można je doczepiać do pasa bądź torby. Istnieją również troki sznurkowe, ale nie są one godne polecenia, gdyż mają tendencję do przecinania szyi ptakom i mogą być przyczyną gubienia ubitych sztuk. Na trokach powinno się przenosić ptaki w niewielkich pęczkach, najwyżej po 6—8 sztuk, gdyż tylko w takim przypadku mają one zapewnione właściwe warunki chłodzenia. Zresztą troki są zwykle wyrabiane w ten sposób, że w jednym pęczku mają najwyżej 9 rzemyków. W każdym razie, jeśli nosimy ptaki na dwóch trokach, nie powinno się dopuścić, aby pęki ptaków stykały się ze sobą. Samo prawidłowe noszenie zwierzyny na trokach nie wyczerpuje wszystkich możliwości pełnego schłodzenia tuszek. Jeśli polowanie odbywa się w ciepłej porze roku i poluje się na gatunki szczególnie podatne na zepsucie, np. kaczki, myśliwy powinien co 2—3 godziny robić dłuższe przerwy w polowaniu. W czasie przerw należy rozkładać lub rozwieszać ubite ptaki w cieniu, w miejscu przewiewnym, tak aby się ze sobą nie stykały. Tuszki układa się zawsze na grzbietach. Takie postępowanie znacznie przyspiesza chłodzenie i można je stosować w odniesieniu do wszystkich ptaków łownych.  Wśród niektórych myśliwych pokutuje jeszcze czasami dawny sposób przenoszenia ubitych ptaków w specjalnych siatkach. Należy zdecydowanie przestrzec przed jego stosowaniem, gdyż ptaki tak przenoszone leżą jeden na drugim i w takich warunkach bardzo szybko ulegną zaparzeniu. W ten sposób nie powinno się przenosić nawet drobnych ptaków.
Ubite ptaki należy również chronić, w miarę możności, przed zbyt intensywną insolacją słoneczną. Dotyczy to zwłaszcza kaczek, jeśli poluje się na nie z łódki, w ciągu upalnego dnia. W takim wypadku na dziobie łodzi trzeba bezwzględnie sporządzić daszek z gałęzi lub płótna i ptaki rozkładać w jego cieniu, tak by się ze sobą nie stykały. Szczególną troską należy otaczać tuszki, które mają postrzały partii brzusznych.

Na zbiorniku wodnym

bezpieczenstwo, na zbiorniku wodnym, polowanie, z pomocnikiem No Comments

Na polowaniach z podjazdu myśliwy musi siedzieć na dziobie łódki i strzelać wyłącznie do przodu i na boki, nigdy do tyłu, nad przewoźnikiem, nawet jeśli ten ostatni siedzi. Trzeba się bowiem liczyć z tym, że w momencie strzału przewoźnik może znienacka wstać albo łódź się zachyboce i śrut pójdzie niżej niż się zamierzało. Oczywiście w takim wypadku następstwa są tragiczne. Jeśli na łódce płynie dwóch myśliwych i wiosłują oraz strzelają na zmianę - powinni za każdym razem zamieniać miejsca, tak aby strzelający zawsze siedział na dziobie, twarzą w kierunku, w którym się płynie. Podobny układ należy stosować również w wypadku, jeśli łódka pozostaje zamaskowana w trzcinach — strzelający zawsze powinien się znajdować bliżej obiektu łowów lub trasy jego przelotu.
W czasie podjazdu łódką wzdłuż pasa trzcin przybrzeżnych należy też pamiętać o tym, że na brzegu za trzcinami mogą się znajdować ludzie, biwakujący turyści lub rolnicy na polach. Często również tuż przy brzegu pasie się bydło. Mając to na względzie, w kierunku brzegu należy strzelać jedynie pod kątem większym niż 45 ° i to tylko w wypadku, gdy na drodze śrucin nie ma gałęzi, które mogłyby spo¬wodować rykoszety w kierunku ziemi. Obecności ludzi za pasem trzcin nie można wykluczyć nawet na środku dużego jeziora — zawsze mogą tam się znajdować rybacy lub kajakarze, najlepiej więc i w tym wypadku zachowywać bezpieczny kąt 45 °.

Pomocnik

bezpieczenstwo, polowanie, z pomocnikiem No Comments

Jeśli myśliwy poluje z pomocnikiem, który nosi ubite ptactwo, należy pomocnika pouczyć o sposobie zachowania się na polowaniu i sposobie podnoszenia ubitej zwierzyny. Nie można nigdy dopuszczać do tego, aby pomocnik w sposób nie kontrolowany wybiegał natychmiast po strzale przed myśliwego w celu podniesienia zwierzyny, może to bowiem grozić fatalnymi następstwami. Pomocnik powinien mieć wyznaczone stałe miejsce po jednej stronie myśliwego, w odległości około 20 metrów, i ta sytuacja powinna się utrzymywać przez cały czas podchodu. Myśliwy nie może absolutnie strzelać w kierunku, gdzie znajduje się pomocnik, ani żądać wykonywania przez niego „padnij” dla umożliwienia oddania strzału.
W czasie przerw w polowaniu należy broń bezwzględnie rozładowywać i opierać ją lub wieszać lufami do góry. Nie można jej absolutnie dawać do noszenia ani potrzymania pomocnikowi, ani też zostawiać jej pod jego opieką. Zawsze bowiem istnieje możliwość, że broni się nie rozładuje przez zapomnienie. Ponadto może się zdarzyć, ze pomocnik dysponuje nabojem, który ewentualnie znalazł i zechce wypróbować swoje „umiejętności” w posługiwaniu się bronią. W takich wypadkach skutki są zwykle tragiczne, a ofiarą jest najczęściej myśliwy, który nie zachował koniecznej ostrożności. Bezwzględnie powinno się również rozładowywać broń w czasie przechodzenia przez teren osiedli ludzkich, picia wody przy studni itp.
Koła łowieckie organizują niekiedy grupowe wyjazdy na polowania na ptactwo, z tym że myśliwi następnie polują indywidualnie, pojedynczo lub parami. W takim wypadku należy ściśle rozgraniczyć teren, na którym polują poszczególni myśliwi, i zobowiązać wszystkich do wzmożenia ostrożności.  Może się bowiem zdarzyć, że przy opolowywaniu pasów na pograniczu swoich terenów myśliwi będą defilowali przed sobą lub nawet zbliżali się do siebie z przeciwnych kierunków. Sytuacje takie są szczególnie niebezpieczne w terenie falistym lub zakrzaczonym, gdzie widoczność jest ograniczona.

Istotne zasady bezpieczeństwa

bezpieczenstwo, polowanie No Comments

Olbrzymia większość łowów na podstawowe gatunki, jakimi są; kuropatwa, bażant i kaczka, odbywa się na polach uprawnych lub w ich pobliżu. Są to zwykle tereny leżące w pobliżu osad ludzkich i ich penetracja przez ludzi i zwierzęta gospodarskie jest z oczywistych względów dość znaczna. Wszelkie więc posługiwanie się bronią na tych terenach musi być szczególnie ostrożne i przemyślane, gdyż w takich warunkach jest bardzo łatwo o spowodowanie wypadku.
Polujący myśliwy powinien więc pamiętać, że przepisy zabraniają polować w odległości mniejszej niż 100 m od osiedli ludzkich, i nie zapędzać się pod same zagrody za kuropatwami, czy też bażantami. Powinien on również tak planować trasę poszukiwań w pobliżu osad, aby przy podchodzie mieć je zawsze za plecami, co zapobiegnie oddawaniu strzałów w stronę zabudowań. Przy podchodzeniu w stronę przeciwną nigdy nie można wykluczyć takiej ewentualności, gdyż w ferworze polowania zawsze należy się liczyć z możliwością pomyłki. Dzisiejsze pola uprawne, łąki, czy też pastwiska, często są poprzecinane rowami melioracyjnymi lub grodzone drutem kolczastym. Polujący myśliwy musi wielokrotnie pokonywać tego rodzaju przeszkody i nie może wykluczyć przypadkowego potknięcia lub wywrócenia się — co może spowodować nie kontrolowany wystrzał. W takich okolicznościach, zgodnie z regulaminem, powinien on zabezpieczyć broń. Podobnie powinien on postąpić przy przechodzeniu przez teren grząski lub śliski.
Polowanie na ptactwo na polach jest często prowadzone w okresie intensywnych prac polowych; w tym czasie należy przewidywać obecność ludzi nawet w najmniej uczęszczanych miejscach. Szczególnie powinno się uważać, jeśli na polu stoją jeszcze wysokie uprawy, za którymi mogą pracować pochyleni ludzie. Podobnie trzeba się liczyć z tym, że dorośli lub dzieci pasące bydło często leżą na skarpie rowu lub na stoku wyniosłości, w pewnym oddaleniu od stada. Na odgłos strzałów, a nawet i bez tego, mogą oni nagle powstać i znaleźć się na linii celowania.